Wystawa w starych piwnicach leżakowych w Żywcu to dla nas deja vu. Właśnie tutaj, w 2006 roku rozpoczęliśmy naszą działalność w zakresie projektowania i wykonywania nowoczesnych wystaw. Po dwudziestu latach, w wyniku wygranej w zamkniętym konkursie, mieliśmy przyjemność zrobienia jej - w dużej części - od nowa.
Choć stara wystawa wciąż robiła wrażenie, nieuchronny upływ czasu i kolejna rocznica zdecydowały o modernizacji. W jej ramach powierzono nam zaprojektowanie i wykonanie kilku sal zupełnie od nowa oraz wprowadzenie szeregu usprawnień w pozostałych.
Całkowicie nowa jest sala Dlaczego Żywiec - wypełniona girlandami chmielu, polem jęczmienia i wodą - przestrzeń wprowadzająca do zwiedzania, w której goście poznają surowce, z których powstaje żywieckie piwo. Na wystawę powróciła Szalona butelka, pokazująca proces rozlewu i transportu.
Zupełnie nowe są też poświęcone losom browaru podczas wojny Trudne czasy oraz Lata PRL, w których - jak u Barei - świat stawał na głowie. Również ostatnia sala - Marka Żywiec - zbudowana jest od zera, aby zaakcentować współczesny wizerunek i ofertę produktową browaru. Zmieniliśmy też recepcję, a w pozostałych przestrzeniach muzeum wprowadziliśmy nowe elementy wystroju, aplikacje multimedialne czy efekty oświetleniowe.
Praca w Żywcu była wielką frajdą - spotkaliśmy wspaniałych, doświadczonych ludzi, którzy świetnie wiedzieli co na wystawie trzeba zmienić. Serdecznie zapraszamy Państwa do odwiedzenia tego muzeum.
Choć stara wystawa wciąż robiła wrażenie, nieuchronny upływ czasu i kolejna rocznica zdecydowały o modernizacji. W jej ramach powierzono nam zaprojektowanie i wykonanie kilku sal zupełnie od nowa oraz wprowadzenie szeregu usprawnień w pozostałych.
Całkowicie nowa jest sala Dlaczego Żywiec - wypełniona girlandami chmielu, polem jęczmienia i wodą - przestrzeń wprowadzająca do zwiedzania, w której goście poznają surowce, z których powstaje żywieckie piwo. Na wystawę powróciła Szalona butelka, pokazująca proces rozlewu i transportu.
Zupełnie nowe są też poświęcone losom browaru podczas wojny Trudne czasy oraz Lata PRL, w których - jak u Barei - świat stawał na głowie. Również ostatnia sala - Marka Żywiec - zbudowana jest od zera, aby zaakcentować współczesny wizerunek i ofertę produktową browaru. Zmieniliśmy też recepcję, a w pozostałych przestrzeniach muzeum wprowadziliśmy nowe elementy wystroju, aplikacje multimedialne czy efekty oświetleniowe.
Praca w Żywcu była wielką frajdą - spotkaliśmy wspaniałych, doświadczonych ludzi, którzy świetnie wiedzieli co na wystawie trzeba zmienić. Serdecznie zapraszamy Państwa do odwiedzenia tego muzeum.






















